Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przestawiasz zegar? To jeszcze przestaw dziecko

| 23.10.2015, aktualizacja: 26.10.2016 | 0

Znasz ten żart rodziców niemowląt o zmianie czasu na zimowy? Jest krótki, składa się tylko z trzech słów: "Pośpimy sobie dłużej".

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Zmiana czasu i niewyspana mama
fot. Fotolia
W nocy z soboty 29.10 na niedzielę 30.10 cofamy zegary z godz. 3.00 na 2.00. Żeby jednak się wyspać, trzeba jeszcze przestawić dzieci.

W moim poprzednim życiu, tym sprzed dzieci, na dzień cofania zegarów czekałam już mniej więcej od końca wakacji.

Kiedy jednak urodziłam dzieci, okazało się, że zmiana czasu z letniego na zimowy oznacza tylko tyle, iż według zegarka moje córki budzą się nie o 5.00 nad ranem, ale o 4.00.  I to nie tylko tego pierwszego dnia po zmianie czasu, ale i przez kolejne. 

Na szczęście z biegiem lat udało mi się wypracować plan, dzięki któremu moje dzieci zaczęły się łatwiej przestawiać z czasu letniego na zimowy. Jego trzy główne zasady to:

1. Kładź je nadal o "letniej” porze…

Właśnie tak. W pierwszych dniach po zmianie czasu z letniego na zimowy nie próbuj dziecka wieczorem usypiaj o późniejszej "zimowej" godzinie, bo to wcale nie musi przełożyć się na późniejsze pobudki rano. Nawet odwrotnie! Kiedy ja próbowałam moje córki przetrzymywać do późniejszej godziny usypiania efekt zawsze był odwrotny od spodziewanego. Zmęczone, zasypiały z trudem (taki dziecięcy paradoks!) i potem wstawały wcześniej. Nie mówiąc o tym, że zawsze potem przez kolejny dzień były marudne. 

2. …za to przed południem opóźniaj pierwszą drzemkę

Maluch budzi się o 4.00, harcuje do 7.00 i potem idzie spać, a ty biedna matko, słaniaj się z niewyspania? O nie, moje maleństwo! Jeżeli kiedykolwiek mam przetrzymywać dziecko z usypianiem – to właśnie przed południem. Powoli, codziennie po trochu ( po 10-15 minut) opóźniaj czas pierwszej dziennej drzemki. Według lekarzy właśnie poprzez pierwszą drzemkę najłatwiej modyfikować plan dnia niemowlęcia!

3. Nie pozwól spać po 17.00

Bo jeśli pośpi za długo, to potem wieczorem będzie harcowało do później nocy. To nie jest dobre dla jego zdrowia: lekarze obliczyli, że najlepiej rozwijają się i rosną maluchy, które zasypiają przed 21.00. To dlatego, że jeszcze przed północą najlepiej regeneruje się układ odpornościowy i następuje wyrzut hormonów wzrostu.

Dlaczego dwa razy w roku przestawiamy zegarki?

Zmiana czasu powstała wcale nie po to, by dokuczyć rodzicom niemowląt, ale... ze względu na oszczędności. Czas letni, do którego powrócimy wiosną, pozwala na lepsze wykorzystanie światła słonecznego – i co za tym idzie na mniejsze zużycie prądu. Bywa jednak, że nasz organizm – nie mówiąc już o dziecku! – potrzebuje kilku dni (do tygodnia), aby przestawić się na inne godziny zasypiania i pobudki.

Kiedy wrócimy do czasu letniego?

Do czasu letniego wrócimy w nocy z soboty 26 marca 2017 r. na niedzielę 27 marca 2017 r. Wtedy w nocy z godziny 2.00 przestawimy zegarki na godzinę 3.00. I zacznie się taniec z maluchem od nowa…
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?