Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Dziecko w foteliku samochodowym: aktualne przepisy

| aktualizacja: 09.11.2017 | 1

Lubisz wozić dziecko z przodu w samochodzie? To najniebezpieczniejsze miejsce w aucie – przestrzega policjant z warszawskiej drogówki, a przewożenie dziecka z przodu tyłem do kierunku jazdy jest możliwe tylko, kiedy wyłączysz poduszkę powietrzną.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(6)
fot. Fotolia.pl

Zmieniły się przepisy dotyczące przewożenia dzieci w fotelikach samochodowych. Niektóre wymagania zostały zaostrzone, część uległa złagodzeniu. Nowe przepisy regulują dokładnie, kiedy dziecko powinno być przewożone w foteliku, a kiedy wystarczy przypiąć je pasami. Dostosowały polskie prawo do unijnych dyrektyw, dotyczących stosowania pasów bezpieczeństwa i fotelików dla dzieci. Określają, kiedy dziecko może być przewożone przodem do kierunku jazdy, do jakiego wzrostu musi podróżować w foteliku i wyliczają wyjątki od powyższych zasad.

Do kiedy w foteliku?

Według nowych przepisów nie wiek, a wzrost dziecka, decyduje o tym, czy dziecku musi jeździć w foteliku samochodowym. Zgodnie z nowym prawem dzieci, które mają mniej niż 150 cm wzrostu muszą jeździć w fotelikach, bez względu na to, czy mają 12 lat czy więcej (wcześniej ten wiek był górną granicą). Teraz również dziecko, które ukończyło 12 lat, ale nie osiągnęło wymaganego wzrostu, powinno być przewożone w foteliku bezpieczeństwa lub urządzeniu przytrzymującym dla dzieci.

Przewidziano wyjątki od tej zasady:

  • jeśli waga dziecka (powyżej 36 kg) uniemożliwia zakup fotelika, może ono podróżować z zapiętymi pasami;
  • jeśli w samochodzie nie mieści się trzeci fotelik, a podróżuje troje dzieci, jedno może podróżować z zapiętymi pasami bezpieczeństwa bez fotelika lub podkładki, pod warunkiem, że ukończyło 3 lata;
  • dzieci mogą również podróżować bez fotelika taksówką, samochodem policji, straży miejskiej, karetką.

Fotelik na przednim siedzeniu

W nowych przepisach wyraźnie zapisano, że fotelik na przednim siedzeniu nie może być odwrócony tyłem do kierunku jazdy, gdy samochód wyposażony jest w aktywną poduszkę powietrzną dla pasażera. Trzeba ją najpierw wyłączyć. Najbezpieczniejszy sposób przewożenia dziecka to zamontowanie fotelika na środku tylnego siedzenia.

- Rodzice - a szczególnie mamy - bardzo lubią w ten sposób przewozić dzieci, bo mają z nim kontakt wzrokowy i łatwiej zająć się dzieckiem, które płacze, czy marudzi podczas jazdy samochodem – mówi mł. insp. Marek Konkolewski z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w Warszawie. – Ale zapominamy o tym, że statystyki są nieubłagane i wskazują, że to miejsce w samochodzie należy do najniebezpieczniejszych podczas kolizji i wypadków drogowych.

Zakaz przewożenia dzieci w aucie bez pasów

Nowelizacja przepisów przewiduje również zakaz przewożenia najmłodszych dzieci (do 3 lat) w pojazdach bez pasów bezpieczeństwa. Dotychczas jeżeli samochód nie był fabrycznie wyposażony w pasy, nie było obowiązku przewożenia dziecka w fotelikach.

- Na polskich drogach mało jest już samochodów, które nie są seryjnie wyposażone w pasy bezpieczeństwa. Chodzi tu raczej o zabytkowe samochody z lat siedemdziesiątych - mówi mł. Insp. Marek Konkolewski z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w Warszawie. – Ale dobrze, że przepisy zostały w tej kwestii uregulowane. To zawsze sprzyja bezpieczeństwu najmłodszych pasażerów.

Jaki mandat karny grozi rodzicom?

Za przewożenie dzieci bez fotelika grozi mandat w wysokości 150 zł i 6 punktów karnych. Jak wynika z danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, 88 proc. dzieci jest przewożonych w Polsce w homologowanych fotelikach samochodowych lub przy użyciu innych zabezpieczeń. W porównaniu do badań z 2008 r. poziom ich stosowania wzrósł o ok. 4 proc.

Źle montujemy foteliki dla dzieci

W przepisach również zapisano, że fotelik powinien być dostosowany m.in. do wagi oraz wzrostu dziecka. Jednak – zdaniem policjanta – najważniejszym grzechem rodziców jest to, że źle montują foteliki. Konkolewski zaznacza, że przez ostatnie lata zmieniła się wiedza kierowców o przewożeniu dzieci samochodem. Coraz rzadziej rodzice zapominają o fotelikach. Teraz jednak największym grzechem jest to, że nie potrafimy ich poprawnie zamontować i dopasować do dziecka.

- Nawet najdroższy, najlepszy fotelik źle zamontowany nie spełni funkcji –dodaje policjant. – Moim zdaniem rodzice od sprzedawców powinni wymagać prezentacji z montażu i pomoc w doborze odpowiedniego fotelika.

Konsultacja: mł. insp. Marek Konkolewski z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w Warszawie

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?