Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Poród nie musi boleć

| 17.01.2008, aktualizacja: 19.12.2013 | 18
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. Edipresse
Wszyscy mówią, że poród musi boleć. No tak, ale Ty wiesz, że tego nie wytrzymasz. Co robić? Poproś o znieczulenie!
Jaki może być? Nieznośny, rozdzierający, dojmujący. Czy to Twój ból? Bo mój często jest nie do zniesienia. Gdy czuję, że się zbliża, wszystko we mnie krzyczy: Ratunku! Przesadzam? Ani trochę.

Moja znajoma nie rozumie, dlaczego tak łatwo się poddaję: „Walcz z nim!”. Ona to potrafi, jest twarda, może dlatego, że – jak sama mówi – pochodzi z gór? No cóż, ja jestem z Wrocławia. Ale gdy tak mnie dopinguje, bym dzielnie znosiła cierpienie, patrzę na nią z pobłażaniem i powtarzam za Bogusławem Lindą: „Co ty wiesz o bólu?”.

Różna wrażliwość na ból porodowy

No właśnie, co wiemy o bólu? To, że nie ma jednej oceny jego nasilenia – inaczej Ty postrzegasz swój ból, a inaczej osoba postronna (zwykle uważa za mniej silny). To, że każdy ma inny próg wrażliwości. Kobiety odczuwają go mocniej niż mężczyźni, a intensywność odczuwania zależy także od samopoczucia, stanu ducha.
Dlatego każdy poród jest inny i każda kobieta inaczej odczuwa ból. Jedno jest pewne, może odpowiadać za spowolnienie akcji porodowej! Masz wątpliwości, by poprosić o znieczulenie? Bo brak bólu oznacza, że nie będziesz dobrą matką? Bo dzieci z porodu znieczulanego gorzej rosną? Nie pozwól sobie tego wmówić! Ani jedno, ani drugie nie jest prawdą.

ZOBACZ TEŻ: pięć powodów, by rodzić naturalnie

Znieczulenie w czasie porodu to także Twój wybór

O tym, czy zastosować znieczulenie, w niektórych wypadkach decyduje lekarz (znajdziesz je na drugiej stronie). Jeśli nic Ci nie dolega, to i tak wybór należy do Ciebie. Przecież nikt nie wie lepiej, ile jesteś w stanie znieść. Jeśli zniesisz każde cierpienie, to nie ma potrzeby, abyś korzystała ze znieczulenia – ot tak, na wszelki wypadek. Poddaj się bólowi, skup na skurczu i nie myśl o kolejnych.
Przestań się kontrolować. Rozluźnij mięśnie, oddychaj – tak radzą położne. Na samą myśl o bólu paraliżuje Cię strach? Boisz się, że będzie tak dojmujący, że zamiast zbliżyć Cię do narodzin dziecka, utrudni Twoje starania? Nie musisz cierpieć. Znieczulenie nie szkodzi dziecku, wręcz jest korzystne dla niego i dla Ciebie. Dziecko przychodzi na świat w lepszej kondycji, a Ty niewyczerpana bólem chętniej wyciągniesz ręce po dziecko i szybko przystawisz go do piersi.

ZOBACZ TEŻ: ile trwa poród i od czego to zależy

Co może Ci pomóc w czasie porodu

Zdecydowałaś, że skorzystasz ze znieczulenia w czasie porodu. I co dalej? Powiedz o tym swojemu lekarzowi. Skieruje Cię do anestezjologa, który oceni, czy nie ma przeciwwskazań do jego wykonania. Pamiętaj, nie podpisujesz cyrografu, decyzję możesz podjąć w czasie porodu. Oto, czego możesz spodziewać się na sali porodowej.

Znieczulenie zewnątrzoponowe w czasie porodu

Jest najczęściej stosowane i też najbezpieczniejsze. Lek podany do kręgosłupa znieczula dół ciała (możesz mieć problemy z chodzeniem) i osłabia ból porodowy. Tylko osłabia! Powinien odrobinę doskwierać, ale tę dolegliwość zniesiesz już bez problemu. Dzięki temu możesz uczestniczyć w porodzie – przez cały czas wiesz, kiedy zbliża się skurcz.
  • Jak podaje się znieczulenie Anestezjolog poprosi Cię, abyś usiadła lub położyła na boku ze zgiętymi nogami. Po chwili poczujesz ukłucie w dole pleców. Gdy zacznie działać zastrzyk, ledwo się obejrzysz, a cieniutki cewnik, przez który podaje się lek znieczulający, już zostanie wprowadzony. Dociera on m.in. do nerwów czuciowych, które przesyłają sygnały bólowe, i je blokuje. Chwilę po podaniu leku możesz poczuć nieprzyjemne rozpieranie w krzyżu, ale to szybko minie. Ulgę poczujesz po 10–20 minutach. Znieczulenie zewnątrzoponowe podaje się, gdy przyszła mama poczuje regularne, wyraźnie skurcze, a szyjka macicy ma 3–4 cm rozwarcia.
  • Dlaczego warto poprosić o znieczulenie Dobrze podany lek zmniejsza ból, ale nie ogranicza czucia – możesz przeć. Najnowsze techniki znieczulenia umożliwiają nawet chodzenie w czasie porodu. Plus to możliwość karmienia dziecka od razu po porodzie – znieczulenie nie osłabia odruchu ssania u dziecka, a leki nie przechodzą do mleka.
  • Co może Cię niepokoić w czasie porodu To, że anestezjolog wbije się w rdzeń kręgowy. Spokojnie! W miejscu nakłucia znajdują się tylko korzenie nerwowe – ewentualnie możesz poczuć mrowienie. Albo że zostanie źle dobrana dawka środka znieczulającego – nie czuje się bólu, ale też i skurczów, nie wiadomo, kiedy przeć. Akcja porodowa może się wtedy wydłużyć. Może też niepokoić Cię opinia, że wiele porodów znieczulanych zewnątrzoponowo wymaga użycia np. kleszczy. Lekarze uspokajają, przyczyną takiego zakończenia nie jest znieczulenie, ale inne, wcześniejsze powody. I jeszcze te dolegliwości... Mogą się pojawić trudności w oddawaniu moczu, bóle głowy, nudności.
  • Znieczulenie podczas porodu i jego wpływ na dziecko Leki znieczulające podawane są w tak małych stężeniach, że nie mają one wpływu na stan dziecka w chwili jego narodzin – nie przechodzą do układu krążenia i przez łożysko. Dzieci znieczulonych mam są w lepszej kondycji niż te rodzone w bólach.
ZOBACZ TEŻ: jakie są korzyści urodzenia dziecka w terminie
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (18)
avatar

ola
ola | 2012-03-21 17:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja nie korzystałam ze znieczulenia farmaceutycznego, kupiłam urządzenie z firmy Bodyclock, poleciła mi je moja położna. Nie wyeliminował bólu zupełnie, ale z łatwością przeszłam przez wszelkie fazy porodu. Dzisiaj wykorzystuje je jako urządzenie przeciwbólowe, bo ma szereg innych zastosowań

Odpowiedz

ania
ania | 2012-01-16 08:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziewczyny nie wierzcie ze znieczulenie jest "niewinne". To nic innego jak podawanie konskiej dawki lekow wprost do malenkiego dziecka. Mieszkam w USA gdzie znieczulenie zewnatrzoponowe jest stosowane od dawna i w kazdym szpitalu. Dopiero teraz po tylu latach lekarze przyznaja jak szkodliwe jest ono dla niemowlaka. Po za tym, jak wiele kobiet, mozecie miec bole plecow do konca zycia. Nie wspominajac juz o ryzyku jezeli igla jest niepoprawnie wprowadzona do kregoslupa. POROD NIE MUSI BOLEC. To strach przed porodem powoduje ze napinamy wszystkie miesnie i nasz organizm reaguje na to bolem. Poczytajcie o hypnobirth. Urodzilam juz 3 dzieci bez znieczulenia farmakologicznego, w tym blizniaki z metoda hypnobirth. Nigdy, nawet przez moment nie odczulam bolu tylko uczucie napinania i ucisk. Moj porod odbyl sie tez bardzo szybko, gdzie znieczulenia powoduja spowolnienie calego procesu. Nie krzywdzcie swoich dzieci i nie zgadzajcie sie na bolesny porod! Hypnobirth!!

Odpowiedz

JOLA
JOLA | 2010-09-13 13:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja gorąco polecam wszystkim przyszłym mamą znieczulenie. Rodziłam jakieś 15 godz i rozwarcie na 4 cm (masakra czego nie trzeba nawet mówić) dostałam znieczulenie i po 40 minutach mój synek był na świecie.

Odpowiedz

dona
dona | 2010-02-14 09:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mój poród nie był lekki, rodziłam naturalnie bez żadnego znieczulenia(nie chciałam), bałam się że może to żle wpłynąć na dziecko. poród trwał cały prawie 16 godz. z tego bóle parte same 1,5 godz., zniosłam ten ból bo wiedziałam co mnie czeka w nagrodę, i cały czas starałam sie tylko o tym myśleć. I nagrodę dostałam wspaniałą. Wiem że następny poród też będzie bez znieczulenia bo będzie kolejna nagroda:)

Odpowiedz

dona
dona | 2010-02-14 09:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mój poród nie był lekki, rodziłam naturalnie bez żadnego znieczulenia(nie chciałam), bałam się że może to żle wpłynąć na dziecko. poród trwał cały prawie 16 godz. z tego bóle parte same 1,5 godz., zniosłam ten ból bo wiedziałam co mnie czeka w nagrodę, i cały czas starałam sie tylko o tym myśleć. I nagrodę dostałam wspaniałą. Wiem że następny poród też będzie bez znieczulenia bo będzie kolejna nagroda:)

Odpowiedz

Aya
Aya | 2008-01-21 19:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nastawilam sie na bezbolesny, aktywny porod, pomyslalam skoro inne urodzily bez znieczulenia to ja tez moge. Niestety szybko zmienilam zdanie, po dwoch dniach lezenia w szpitalu, przyjmowaniu srodkow na wywolanie porodu, masazach szyjki macicy oraz po przebijaniu pecherza zapomnialam o moich postanowieniach i poprosilam o znieczulenie zewnatrzoponowe. Ulga przyszla po 10 min, poczulam sie jak nowonarodzona i chociaz porod moj trwal jeszcze 8 godz ja czulam sie swietnie i moglam cieszyc sie moim synkiem od pierwszych chwil jego narodzin. Maly urodzil sie zdrowy, a znieczulenie nie wywolalo zadnych skutkow ubocznych. Polecam kazdej mamie ktora obawia sie bolu, to naprawde swietna sprawa!!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mamcia
mamcia | Aya | 2008-03-02 15:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja niestety musiałam rodzić na siłę.Pierwszy poród to horror, więc przy drugim tęż chciałam znieczulenie.Musiałabym jechać chyba do Warszawy, bo w moim mieście,kilku przyległych a i nawet w wojewódzkim nie ma takich luksusów nawet za kasę! Za dużo o tym piszą a to wszystko tylko teoria i pobożne życzenia!Zapłaciłam więc za cesarkę i jestem zadowolona.

Odpowiedz

siwy
siwy | 2008-01-20 21:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

co naturalnie sie rodzi to naturalinie tak bog powiedział i zrobił i taj jest od początku po co sie truc jakimis prochami nie zgodne z ludzką naturą

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mamcia
mamcia | siwy | 2008-03-02 15:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A co Ty możesz wiedzieć o bólu???????????????????????? Gdyby to ode mnie zależało to każdy mężczyzna powinien chociaż raz w życiu rodzić i zobaczyć co to za przyjemność mieć tyłek popękany w gwiazdę!

Odpowiedz

koksy
koksy | siwy | 2014-09-30 20:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie rozmawiamy tu o religii ale o wiedzy i medycynie ;/
a poza tym po nicku wnioskuje że jesteś facetem,wię raczej niewiele masz do powiedzenia na temat bolu porodowego..

Odpowiedz

SANDRA
SANDRA | 2008-01-20 20:51 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

mam 17 lat i od kąd pamientam nigdy niechciałam mieć dzieci ale teraz już na pewno nie bende się bała gdy wiem że jest znieczulenie a co do dziecka to dopiero gdy bende miała25lat:)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

koksy
koksy | SANDRA | 2014-09-30 20:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

racja, najpierw poświęć czas słownikowi ortograficznemu...

Odpowiedz

Anonim
Anonim | 2008-01-20 18:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

BOL KTORY ODCZUWAMY W CZASIE PORODU JEST NICZYM ,W STOSUNKU DO TEGO CO OTRZYMAMY W ZAMIAN- RADOSC Z ŻYCIA KTORE DALISMY TEN DOTYK CIALKA I JAK PATRZY NA NAS TO JEST PIEKNE!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mamcia
mamcia | Anonim | 2008-03-02 15:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

To prawda,że dzieci są największym darem i szczęściem od losu,ale dlaczego musi to być poprzedzone horrorem! Mam na myśli poród.Chociaż są szczęściary które mają 3 godziny bólu, 3 razy parte i ciach po porodzie.Ja niestety przy pierwszym porodzie przeżyłam horror.Dlatego przed drugim porodem miałam panikę i niestety tak jak wszędzie piszą,że można dostać znieczulenie zo to bzdura! Chciałam zapłacić ale niestety nie praktykuje sie tego w żadnym szpitalu w mieście wojewószkim! No to zapłaciłam za cesarkę. Poilecam!

Odpowiedz

OLA
OLA | 2008-01-20 16:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

CHCEMY MIEC JESZCZE JEDNO ZIECIĄTKO ALE NIE UMIE ZAPOMNIEC O BAÓLU!!!!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

mamcia
mamcia | OLA | 2008-03-02 15:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja niestety przeżyłam to samo! Pierwszy poród to horror pomimo tego,że rodziłam za granicą gdzie opieka super.Dlatego gdy po 4 latach zbliżał się drugi poród to miałam panikę.Niestety w żadnym szpitalu w promieniu 100km nie robili znieczuleń.Mam kuzynkę położną ale ona sama mówiła że nieraz nie da się przeskoczyć natury i oxytocyna nie pomoże. Więc zapłaciłam za cesarkę.Bez porównania lepszy poród.Póżnie trochę boli ale to nic w porównaniu z naturalnym porodem.Polecam!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?