Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Zmuszanie do porodu bez znieczulenia jest nieludzkie! RPO apeluje do ministra

| aktualizacja: 18.05.2017 | 18

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich odmowa podania rodzącej znieczulenia może świadczyć o naruszeniu jej praw. Sprawdź, o co RPO apeluje do ministra zdrowia!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
Młoda mama w szpitalu z noworodkiem po porodzie ze znieczuleniem
fot. Fotolia
Jak informuje serwis rynekzdrowia.pl, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zwrócił się do ministra zdrowia z prośbą o komentarz w sprawie braku dostępności znieczulenia porodowego dla rodzących w Polsce.

Znieczulenie przy porodzie w Polsce

Adam Bodnar przedstawił Konstantemu Radziwiłłowi problem z dostępem do znieczulenia farmakologicznego przy porodzie. Chociaż znieczulenie jest prawnie gwarantowane każdej rodzącej, w wielu szpitalach nie ma faktycznej możliwości jego podania. Według rzecznika może to świadczyć o naruszeniu prawa do świadczeń zdrowotnych i prawa kobiet rodzących do poszanowania ich godności i intymności. W świetle prawa zmuszanie kobiet do porodu bez znieczulenia, gdy nie występują przeciwwskazania medyczne do jego podania, można uznać za przejaw nieludzkiego i poniżającego traktowania.

RPO zauważył, że w odpowiedzi na poprzedni apel minister nie wyjaśnił, jakie działania planuje podjąć Ministerstwo Zdrowia, aby poprawić sytuację ciężarnych w Polsce i zwiększyć dostęp do znieczulenia. Bodnar podkreślił, że są województwa, w których wcale nie ma dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego. Rzecznik poprosił ministra o szczegółowy opis działań, jakie resort zamierza podjąć w związku z tym problemem.

Co to jest znieczulenie przy porodzie?

Najczęściej stosowaną (i najskuteczniejszą!) formą znieczulenia w Polsce jest znieczulenie zewnątrzoponowe. Polega ono na wkłuciu środka znieczulającego w przestrzeń międzykręgową w dolnym odcinku kręgosłupa lędźwiowego. Znieczulenie zakłada się w pierwszej fazie porodu, kiedy rozwarcie szyjki macicy wynosi ok. 3-4 cm.

Korzystałyście ze znieczulenia przy porodzie? Czy w polskich szpitalach rzeczywiście tak trudno dostać znieczulenie? Opiszcie swoje doświadczenia!

Zobacz także: Wszystko o znieczuleniu przy porodzie. To musisz wiedzieć!

Źródło: rynekzdrowia.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (18)
avatar

anna
anna | 2017-05-17 20:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

prosiłam błagałam o znieczulenie dali mi nospe! bo nie mają dodatkowego anestezjologa żeby był na porodówce. dzidzia duża i mnie rozerwało. i męcz sie babo sama zajmij sie dzieckiem jak ledwo chodzić można!

Odpowiedz

happymum
happymum | 2017-05-16 15:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

chciałam skorzystać ze znieczulenia ale pielęgniarka powiedziala mi, ze skoro pierwsze urodzilam bez to z drugim tez dam rade...

Odpowiedz

podwojnamama
podwojnamama | 2017-05-16 14:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bez znieczulenia na szczęście dałam rade :) U nas była możliwość nieodpłatnego, ale nie skorzystałam i nie żałuję. Poród porodowi nie równy więc wszystko zależy od samej mamy.

Odpowiedz

Marta
Marta | 2017-05-09 17:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja teraz bede rodzic i choc boje sie panicznie to znieczulenia nie dostane bo w lubuskim Swiebodzinie nie ma,w okolicach tez i mimo ze to bedzie straszny bol kogo to obchodzi :(

Odpowiedz

Mama2
Mama2 | 2017-05-07 13:52 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie korzystałam ze znieczulenia bo i tak by mi go nikt nie podał. Krzyczały na mnie położne jak wołałam środki przeciwbólowe typu paracetamol. Przed każdą prośbą mnie straszyła ze dziecku coś się stanie. Od porodu minęły 3 miesiące a ja do dzisiaj mam traume😭😭😭 Z perspektywy czasu i ślicznego zdrowego dzidziusia jestem dumna że dałam radę w dniu w którym urodziłam SN przy braku postępu rozwarcia, gdzie położna stwierdziła że "5 cm zrobiła mi swoimi paluchami", przy bólach krzyżowych gdzie mi zaczęło mrowieć całe ciało bo nie mogłam złapać oddechu, maleństwo przeszło główką a utkwił barkami bo lekarz pomylił się o ponad pół kilo i robił się siny. Niby najlepszy szpital w Polsce a zero wsparcia podczas porodu. Tylko krzyk że tamta już urodziła a ty jeszcze nie, urodziłaś dwójkę to z trzecim też musisz, itp. Lekarka zjawiła się łaskawie po wszystkim. Brak słów i nerwów. Po wszystkim są miłe ale jak zestresują kobietę podczas porodu to później jest jego brak. Słyszałam to z ust ginekologa. Tylko szkoda że położne nie są tego świadome a każda jedna po cesarce😬

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Mama2
Mama2 | Mama2 | 2017-05-07 13:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A jeszcze dodam, że mój próg bólu został przekroczony o jakieś milion razy😕😭 Było strasznie😕

Odpowiedz

Durda
Durda | Mama2 | 2017-05-16 16:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A który to ten niby najlepszy szpital? Ja dwójkę dzieci rodziłam na Karowej w Wawie i chwałę sobie. Ale miałam łatwy szybki poród pierwszy i drugi więc i bez znieczulenia dałam radę, Najpiękniejsze momenty mojego życia Choć troszkę bolalo po dwóch tygodniach już nic nie pamiętam.

Odpowiedz

lm
lm | 2017-05-07 11:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas w szpitalu wojewódzkim w bb z tego co wiem jest 2 czasem 3 anastezjologow na dyżur na cały szpital. Wiec znieczulenie sporadycznie jest podawane ale musisz "wbić " się w wolna chwile anastezjologow co przy takim oblozeniu w szpitalu jest praktycznie niemożliwe.

Odpowiedz

Ema
Ema | 2017-05-07 11:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodziłam dwa razy bez znieczulenia (nikt nigdy nie proponował nawet odpłatnie), ale do porodów byłam przygotowana i w moim przypadku przebiegły dość szybko i szcześliwie. Nie decydowałabym sie na znieczulenie, ale rozumiem kobiety, ktore nie chcą przeżywać tego bólu.

Odpowiedz

Olga
Olga | 2017-05-06 18:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wiem czy istnieje taki szpital w Polsce gdzie proponuje się znieczulenie.Ja rodziłam dwa razy i za.każdym razem bez znieczulenia,gdy o nie prosiłam położne to one udawaly ze wogole mnie nie.słyszą.Przezyłam dwa razy ten ból,ale moim zdaniem kobieta powinna mieć prawo wyboru,bo każdy ma inny próg bólu.

Odpowiedz

kasia
kasia | 2017-05-06 13:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja dostalam znieczulenie, bo mialam oplacona polozna .... czuje sie parcie a nie czuje sie bolu ...

Odpowiedz

S1991
S1991 | 2017-05-06 12:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja rodziłam Holandii, ale bez znieczulenia. Sama podjęłam taka decyzje i nie zaluje, bo nie było az tak złe. Bolało, ale do wytrzymania. Oczywiście każdy ma inny próg boli. Dostałam tylko znieczulenie miejscowe w momencie nacięcia krocza i szycia. Ogólnie rzecz biorąc nie chciałabym rodzic w Polsce. Standard naszych porodowek i opieki pozostawia wiele do życzenia.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?