Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak odzyskać ochotę na seks po porodzie?

| 08.10.2008, aktualizacja: 29.10.2015 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
6294742-724x483.jpg
Po porodzie możesz przez pewien czas myśleć o seksie z niechęcią. Sprawdź, czy to normalne i co możesz zrobić, by było wam w łóżku tak dobrze, jak dawniej.

Z seksem jest trochę jak z apetycznym daniem. Jest pyszne, ale czasem przestajesz mieć na nie ochotę. Na szczęście, podobnie jak jedzenie, także seks można lepiej przyprawić, odpowiednio podać i znów będzie smakował wyśmienicie. Jak to zrobić? Oto przepis. Naprawdę działa!
Zamiast wieczornych namiętnych pocałunków wolisz wtulić się w poduszkę? Drażnią cię zaloty męża? Koniec z czekaniem, aż to się zmieni. Bo samo nie zmieni się na pewno. Seksuolodzy twierdzą zgodnie, że seks zaczyna się w głowie – zamiast więc kolejny raz wymyślać powody „dlaczego nie dzisiaj”, pogłówkuj, jak zaostrzyć swój apetyt. Dla ułatwienia podajemy ci kilka podpowiedzi.

Porozmawiaj z mężem

To często dość trudne zadanie. Bo niby wszyscy TO robimy, ale jakoś wstydzimy się o tym mówić. Tymczasem partner po prostu może nie domyślać się, że pieszczoty piersi w ogóle na ciebie nie działają. Za to chętnie przyjęłabyś je w bardziej intymnym miejscu. Porozmawiaj z mężem również o tym, o jakiej porze lubisz się kochać najbardziej (po ciężkim dniu rzeczywiście możesz padać na nos). Powiedz, co cię podnieca (jaka pozycja, słowa wypowiadane, kiedy się kochacie, gadżety itp.). Także mężowi pozwól mówić. I pamiętaj, że to nie ma być rozmowa jedna na całe życie. Podpowiadaj partnerowi, co ma robić także w czasie stosunków albo wtedy, gdy masz jakiś wyjątkowy pomysł. Upodobania ludzkie się przecież zmieniają – ujmując rzecz obrazowo: jeśli uwielbiasz pączki, to nie znaczy, że nie masz czasem ochoty na bitą śmietanę.
Przeczytaj: Powrót do seksu – wywiad z ginekologiem

Idź z koleżanką na plotki

Brzmi dość niewiarygodnie. Co mają babskie pogaduchy z seksem? Ano bardzo wiele. Zacznijmy od tego, że kobieta po prostu musi się wygadać (podobno na tysiąc słów wypowiadanych przez mężczyznę przypada aż pięć tysięcy mówionych przez kobietę!). A kto nas wysłucha z takim skupieniem, jak nie najbliższe koleżanki? Wygadanie się, czasem ponarzekanie na męża, innym razem opowiedzenie o swoich marzeniach, fantazjach i o tym, jak ten sąsiad z naprzeciwka dzisiaj na nas spojrzał – działa wprost terapeutycznie. A dobry humor to wstęp do namiętnej nocy w łóżku.

Wyjdźcie gdzieś we dwoje

Najlepiej do kawiarni czy klubu, czyli w takie miejsce, w którym masz szansę spotkać innych mężczyzn. Pytasz, po co ci są potrzebni inni, skoro to za mężem masz się oglądać? Po pierwsze, dostaniesz od nich spory zastrzyk feromonów, czyli lotnych substancji, które podnoszą nasz popęd seksualny. Po drugie, przeglądając się w oczach innych panów, poczujesz się atrakcyjniejsza, a twój mąż... bardziej o ciebie zazdrosny, a to szybko przełoży się na starania o twoją osobę. Możesz więc liczyć na komplementy, czułość... Wieczór będzie jeszcze bardziej udany, a jego dalszy ciąg przeniesie się do sypialni...

Pamiętaj o nastroju

Ciastko zjedzone w barze na rogu nie smakuje już tak bardzo, jak takie samo podane na pięknym talerzu, prawda? Z seksem jest podobnie. Im więcej wysiłku włożycie w stworzenie odpowiedniego nastroju, tym większą macie gwarancję, że szybko nie zapomnicie o tej nocy. Pomyśl, jak wytworzyć romantyczną aurę. Może wystarczy, że zapalisz świece albo obejrzycie jakiś film, który doda pikanterii i rozpali zmysły. No i jeszcze jedno: nie zapomnij o dobrej muzyce. Seksuolodzy twierdzą, że odpowiednio dobrana, działa pobudzająco!
Poznaj: 7 sekretów kobiet, które lubią seks

Obudź swoją wyobraźnię

Zdarzyło ci się kiedyś czytać w książce opisy intymnych zbliżeń? Pamiętasz, jak się wtedy czułaś? Pewnie trochę tak, jak byś sama brała w nich udział. To twoja wyobraźnia zaczęła działać i pozwoliła odczuwać to, co przeżywała bohaterka romansu. A więc? Pozwól sobie na erotyczne fantazje, wymyślaj nowe sposoby na miłość. Nawet jeśli bohaterem tych fantazji nie jest własny partner, nie są one powodem do niepokoju, ale, co więcej, mogą pomóc odświeżyć wasz związek. Zatem, niech żyje wyobraźnia!
Zobacz, jak matki rujnują swoje życie seksualne
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Anna RYAN, Torino
Anna RYAN, Torino | 2010-03-25 22:15 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kumulację naturalnej energii seksualnej UZYSKUJEMY zwiększając znacznie spożycie tzw. __GLUKOZY naturalnej.
Nasz organizm odzyskuje tj. pozyskuje tę energię z: RYŻU, z wszystkich KASZ, z warzyw STRĄCZKOWYCH, a więc z fasoli, grochu oraz z soczewicy, również ze wszystkich OWOCÓW
i pozostałych warzyw. Największą jednak KONCENTRACJĘ uzyskujemy w strukturze żywieniowej jaką stanowi: CHLEB typu KR-IRL, również tzw. Chleb na OSTEOPOROZĘ. Przygotowanie takich produktów realizuje się poprzez gotowanie, a następnie pieczenie. To tworzy bezsprzecznie produkt silnie energetyczny Tzw. koncentrat glukozowy !! Wobec tego w seksie powinien być produktem jednoznacznie ZALECANYm. Ostanie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?