Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Zobacz jak można zarabiać na własnej pasji - Zjawiskowe ubranka dla lalek Barbie (i nie tylko)

| 10.04.2015, aktualizacja: 10.07.2015 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Kreacje dla lalek Barbie - Anicetta
fot. www.anicetta.aplus.pl
Przepiękne suknie, żakiety z podszewkami, eleganckie płaszcze, szalenie kobiece kostiumy... Uszyte przez Anicettę czyli Anitę Stokłosę miniaturowe kreacje dla lalek kupują kolekcjonerzy z całego świata. A wszystko zaczęło się od chęci zrobienia przyjemności dziecku...

Szycie ubranek dla lalek Barbie wydaje ci się mało poważnym zajęciem? Cóż: przemyśl to jeszcze raz.

Dzięki swojej pasji  Anicetta czyli Anita Stokłosa – do niedawna zwyczajna mama dwóch córek, z wykształcenia technik-hotelarz – ukończyła uczelnię artystyczną, nauczyła się robić profesjonalne zdjęcia i poznała ludzi z całego świata. Dzięki lalkom ma także pracę, która jest jej pasją.

– Kocham to, co robię i wkładam to całe serce. Ludzie to doceniają, a ja się cieszę, że sprawiam im radość. Nie wyobrażam sobie, bym mogła zająć się czymś innym –  mówi.



Obejrzyj GALERIĘ ZDJĘĆ kreacji uszytych przez Anicettę

Mamo, uszyjesz sukienkę dla mojej lalki?

Wszystko zaczęło się od prośby Magdy, starszej córki Anity. –  Gdy usłyszałam "Mamo, uszyjesz sukienkę dla mojej lalki?",  odesłałam małą do babci, zawodowej krawcowej. Babcia nie miała czasu (wiadomo: szewc bez butów chodzi...), więc nie pozostało mi nic innego, jak spróbować stanąć na wysokości zadania –  wspomina Anita.
Nie było łatwo. Choć wychowała się w pracowni krawieckiej, nie umiała szyć i nigdy się tym nie interesowała.  Musiała mieć to jednak w genach albo chcąc nie chcąc czegoś się od mamy nauczyła, bo  strój dla lalki powstał, a wkrótce zaczęły się pojawiać kolejne.


Podszewki, guziczki, hafty – ubranka są perfekcyjnie wykończone

Pierwsze uszyte przez Anicette sukienki były bardzo proste, jednoczęściowe. Nie miały rękawów ani  ozdób. – Dziś nikomu bym ich nie pokazała – śmieje się artystka.
Teraz robi takie cudeńka, że nawet jej mama łapie się za głowę: ogląda maleńką suknię czy bolerko i pyta "Jak tyś to zrobiła?"

Uszyte przez Anicette  miniaturowe kreacje dla lalek są perfekcyjnie wykończone: maleńkie żakiety mają podszewki, bolerka i płaszcze  zapinają się na  haftki albo mikroskopijne guziczki, a w ażurowe pończochy wszyte są cieniutkie gumki.
Artystka dopasowuje do strojów własnoręcznie robione  dodatki: kapelusze z filcu i maleńkie, bardzo pracochłonne torebki ze sprzączkami, klamrami i haftami.  Sama robi także biżuterię: kolczyki, wisiorki, naszyjniki.  





Od pasji do pracy

Strojów dla lalek przybywało i stawały się coraz piękniejsze. Anita zaczęła pokazywać je na aucji internetowej. Szybko została dostrzeżona. Zaproszono ją na forum dla kolekcjonerów, gdzie mogła wymieniać się doświadczeniami z profesjonalistami. 
Szycie coraz bardziej ją wciągało, a jej prace były coraz piękniejsze. Zaczęło być o niej głośno. Miała wystawy, a w 2012 roku wygrała międzynarodowy konkurs  Couture Doll Design Chalenge4. Jej projekty spodobały się także znanej projektantce,  Ewie Minge.

Żeby wiedzieć więcej i nauczyć się robić naprawdę piękne zdjęcia, już jako mama dwóch córek ukończyła  wydział edukacji artystycznej w zakresie sztuk plastycznych na Uniwersytecie Śląskim w Cieszynie. Pracę magisterską napisała oczywiście o lalkach.

Kilka lat temu  założyła firmę: Krawiectwo Artystyczne dla Lalek Kolekcjonerskich. Dostała dofinansowanie z Unii Europejskiej. Mogła łączyć pracę z wychowywaniem dzieci, a jej warsztat pracy mieścił się na kuchennym stole. Czasem i stół  nie był potrzebny. Gdy np. szła z dzieckiem do lekarza, w siateczce miała trzy spódnice i zatrzaski. Przyszywała je w poczekalni.

Zobacz także: Nowe życie starych lalek. Po metamorfozie wyglądają lepiej niż gdy były nowe!

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

lala
lala | 2016-05-02 17:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Piękne jestem pod wrażeniem. Jak ty to robisz? Ja bym tak nie potrafiła.

Odpowiedz

pa2ul
pa2ul | 2016-02-03 13:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

też mam koleżankę co szyję ubrania dla swoich lalek i robi im zdjęcia :D , ale nie sprzedaje ubranek ani nic. to bardziej hobby ; )

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?