Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Zostań autorką miesięcznika


 miesięcznik MRM
Przedstawiamy historie, które zostały opublikowane w miesięczniku "Mamy radzą mamom" - wydanie październikowe. Opowiadania pochodzą z forum<a href="http://www.mamacafe.pl/forum/forumdisplay.php?f=376" target="_blank"> mamacafe.pl
Dział: Usypiamy malucha

Mój sposób na skuteczne usypianie dziecka to: odpowiedni rozkład dnia (czyli ciekawy, długi spacer i mnóstwo zabaw w domu), rytuały przed snem (czyli oglądanie bajki w tv, potem lekka kolacja, kąpiel, mycie
ząbków, chwila zabawy i przytulanie się, a potem już przełożenie dzieciunia do łóżeczka i chwilka oczekiwania, aż uśnie).    
Historia zamieszczona na forum przez użytkowniczkę: enigma10


Odkąd Ala się urodziła, gdy przyˇchodziła pora zasypiania, kładłam ją do łóżeczka i zasypiała sama. Kiedy zaczęły się problemy związane z ząbkowaniem, niestety trudno było Alusi usnąć samej. Wtedy zaczęłam ją usypiać na huśtawce i potem przenosiłam do łóżeczka. Trwało to kilka miesięcy. Pewnego dnia Ala wzięła misia i powiedziała „aaaa”, więc włożyłam ich do łóżeczka i córka zasnęła beze mnie. I tak jest już co dzień. Oczywiście Ala ma specjalnego Misia, służącego tylko do spania z nią. Do zabawy są inne maskotki.
Historia zamieszczona na forum przez użytkowniczkę: tuliXpanek


Dział: Wracamy do formy po porodzie

Pierwszy rok życia córeczki był najważniejszym, bo poznawczym okresem naszego życia. Każdą wolną chwilę spędzałam na zabawie z córką, budząc w sobie uśpione szaleństwo. Potrafiłam przetańczyć dwie godziny przy wariacjach Bacha, patrząc w roześmiane oczy córci. Turlałam się po dywanie, udając naleśniki, skakałam jak zając po całym mieszkaniu, fikałam koziołki i biegałam jak szalony źrebak. W chwilach wyciszenia tuliłam małą do siebie, bujając ją leciutko w rytm kołysanki. Był to nie tylko wspaniały sposób na wyrażanie uczuć i wspólne spędzanie czasu, ale również najlepsza siłownia! Dość szybko zrzuciłam zbędne kilogramy. Jednocześnie zmieniłam też dietę, by móc od czasu do czasu przemycić z własnego talerza jakiś smakołyk dla małego łasucha. Aktywne macierzyństwo jest najlepszym sposobem powrotu do dawnej formy.
Historia zamieszczona na forum przez użytkowniczkę: zebrrra


W moim przypadku było to bardzo szybko. Dużo kilogramów spadło mi podczas karmienia piersią. Poza tym moja córunia jest bardzo żywym i niespokojnym dzieckiem, które potrzebuje, by poświęcać mu wiele uwagi, więc wszystko robię w biegu, bo przecież tyle trzeba w domu zrobić, a najważniejszy jest czas z nią spędzony – spacerki i zabawy są obowiązkowe każdego dnia w dużych ilościach. Dużo spaceruję i często poprzez zabawę z Oleńką sobie ćwiczę. Teraz ważę już mniej niż przed ciążą,i nie ukrywam, że słodycze nie poleżą przy mnie za długo, a moja waga ciągle spada...    
Historia zamieszczona na forum przez użytkowniczkę: anulkagb

Dział: zastój pokarmu

Mimo nieustannego zmęczenia, nieprzespanych nocy i obolałych piersi karmienie to jeden z piękniejszych momentów mojego życia. Każdorazowe przystawianie Poli do piersi wyzwala we mnie niedające się niczym okiełznać morze czułości, hormonów radości i wszechogarniającego szczęścia. Zupełnie inaczej niż przy korzystaniu
z pomocy laktatora... Od samego początku miałam z nim same problemy. Każda próba jego użycia kończyła się stresem, bezradnością, nabrzmiałymi i obolałymi piersiami oraz kilkugodzinnym zastojem pokarmu. Jedynym skutecznym sposobem przywrócenia psychicznej i fizycznej równowagi mojego organizmu było po prostu... przystawianie Poli do piersi.    
Historia zamieszczona na forum przez użytkowniczkę: ewelka21


Serdecznie gratulujemy autorkom opublikowanych opowiadań!

Jeśli chcesz, aby Twoje rady znalazły się w miesięczniku, pisz do nas na forum: www.mamacafe.pl.
dział:
"Mamy radzą mamom".
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?