Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Czy matka musi wybierać pomiędzy karierą a macierzyństwem?

| 26.05.2014, aktualizacja: 28.05.2014 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Natasza Urbańska dla Newseria Lifestyle
fot. Newseria Lifestyle
Rodzina czy kariera? Wiele mam zadaje sobie to pytanie. Czy musimy wybierać? Czy macierzyństwa nie można pogodzić z pracą? Zobacz, co na ten temat mają do powiedzenia mamy znane z pierwszych stron gazet.

Natasza Urbańska: macierzyństwo zmieniło mnie w lwicę

Natasza Urbańska, aktorka i wokalistka, o sobie w roli matki mówi: – Kobieta staje się pełniejsza, będąc matką. Na początku nogami i rękami wzbraniasz się, żeby nie zajść w ciążę, bo to wszystko pokomplikuje, a nagle okazuje się, że można pogodzić te wszystkie rzeczy.
Dla Nataszy Urbańskiej dziecko jest priorytetem – odkąd została matką, kariera zeszła na dalszy plan. Ale nie zrezygnowała z niej całkowicie: – Fantastyczne jest to, że mogę, będąc matką, realizować się jako artystka. Mogę też założyć własny biznes i temu poświęcić także dużo czasu. To wszystko można pogodzić. Najważniejsze jest dla mnie tworzyć rodzinę, będę o nią walczyć jak lwica – dodaje aktorka.

Zobacz także: On jest na zawsze – wywiad z Beatą Sadowską

Anna Głogowska: mam większy dystans

Anna Głogowska, tancerka, również przyznaje, że macierzyństwo zmieniło jej sposób myślenia i jej życiowe priorytety. Gwiazda twierdzi, że bycie matką zwiększyło jej dystans do codziennych problemów i uwrażliwiło na problemy drugiego człowieka. Sprawiło także, że jest bardziej dojrzałą artystką. – Te rączki zarzucone na szyi to jest coś, co jest w stanie poprawić humor nawet najbardziej zepsuty ze względów zawodowych czy nawet prywatnych. Macierzyństwo to dla mnie przyjemność. I powoduje również, że w pracy ma się zupełnie inne podejście do tego, co się robi. Nawet do jakichś takich swoich, związanych ze sztuką, z kreowaniem nowych pomysłów rzeczy. Zawsze patrzy się już przez pryzmat troszkę doroślejszej osoby  – podkreśla Głogowska.

Dorota Gardias: bycie matką to najpiekniejsza historia

Dorota Gardias, prezenterka pogody, to aktywna młoda mama – do pracy wróciła miesiąc po porodzie. Z powodzeniem łączy pracę zawodową z opieką nad córeczką Hanią. Od kiedy poznała uroki macierzyństwa, żałuje, że nie zdecydowała się na dziecko wcześniej.  – Hania, która pojawiła się w moim życiu, to najpiękniejsza historia, jaka mi się przydarzyła. Zastanawiam się, dlaczego tak późno zdecydowałam się na to, żeby zostać mamą. Jestem bardzo szczęśliwa. Córeczka rozwija się, rośnie i jest po prostu cudowna. A ja jestem naprawdę najszczęśliwszą osobą na świecie.
Gwiazda jest zadowolona z pojawienia się dziecka w jej życiu, choć szczerze przyznaje, że macierzyństwo ma również swoje minusy, a po ciąży ciężko wrócić do dawnej figury. Zostanie mamą miało też korzystny wpływ na jej karierę. Pogodynka dostała własny cykl w „Dzień Dobry TVN” pod tytułem „Projekt mama”.

Omenaa Mensah: mama to najlepsza powierniczka

Gwiazdy, które zostały matkami, porównują swoje relacje z dziećmi do tych, które istniały pomiędzy nimi, a ich własnymi matkami. Prezenterka Omenaa Mensah podkreśla, że z matką łączyła ją przyjaźń, która nie osłabła do dziś. Matka jest dla niej największym wsparciem zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. – Życzę wszystkim młodym dziewczynom i kobietom takiej relacji, jaką mam ze swoją mamą. Mama jest naprawdę największą powierniczką moich sekretów. Wie na mój temat prawie wszystko. Oczywiście potrafi mnie skrytykować, nakrzyczeć jak trzeba, ale też przytulić, ukochać, pogratulować.

Źródło: agencja Newseria Lifestyle

Polecamy: Dzieci to jazda bez trzymanki! – mówi Karolina Malinowska
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?